czwartek, 16 sierpnia 2012

Andrut

Dawno, dawno temu zajadałam się nimi zrobionymi przez moją babcię. Przyznaję, iż sama robiłam je tylko kilka razy, nie wiem czemu gdyż są bajecznie proste. 

Mówię tutaj o andrutach. Jednym z nadzień często używanych do zrobienia andruta jest mleko kandyzowane, nie będę jednak go dzisiaj używać do mojego wafla. Dzisiaj robię masę czekoladową, która jest super pyszna. Po jednym kawałku takiego andruta Wasze samopoczucie będzie superowe :-)

Andrut

Składniki:

  • 1 wafel
  • 25 dkg cukru kryształu
  • 12,5 dkg margaryny np. Palmy
  • 10 dkg kakao
  • 1/2 litra śmietany 30%
Przygotowanie:


  1. Do garnka najpierw włożyć margarynę, przesiane kakao, i cukier. Wymieszać. Wlać śmietanę. I znów razem lekko wymieszać.
  2. Włożyć na mały ogień i gotować przez 40 minut od czasu do czasu mieszając. 
  3. W ciągu tego czasu masa powinna zgęstnieć. Gdy gotowa należy ją wystudzić.
  4. Wafla kładziemy małą kratką do dołu i smarujemy stronę z dużą kratą. Nakrywamy kolejnym waflem. Powtarzamy czynność do posmarowania wszystkich wafli ( z wyjątkiem góry ostatniego).
  5. Na koniec na andrut kładziemy małą deseczkę i obciążamy np. opakowaniem cukru na 30 minut, aby andruty się skleiły. Smacznego!

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam andruty ;) U mnie na blogu znajdziesz proste, smaczne i tanie dania ! Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne są takie domowe wafelki :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Mleko w puszce jest raczej skondensowane, lecz z pewnością nie jest KANDYZOWANE. A margaryna użyta do jakiejkolwiek masy od razu ją dyskredytuje. A wafle takie robi moja mama, są rewelacyjne w smaku, ale obowiązkowo z masłem. Wybacz.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za wszystkie komentarze :-)